Moda na polską modę

Od pewnego czasu obserwuje na rynku wzmożony ruch wokół tematu polskiej mody. Czy to źle? Ależ nie! Zawsze powtarzam, czy jako wizażystka, czy jako stylistka, iż należy promować to co polskie. Polscy artyści mają mnóstwo unikatowych, innowacyjnych pomysłów, które wdrażają w życie, dzięki czemu popyt na nich cały czas rośnie.

Właściwie już co 3 tygodnie słyszę o nowym wysypie projektantów. I nie mówię tu o Łódzkim Fashion Philosophy, Warszawskim Hush, Wrocławskim Fahion Meeting, czy Poznańskim Fashion Fair. Targi odbywają się najczęściej w weekendy w nieużywanych od dłuższego czasu, opuszczonych fabrykach,  czy atrakcyjnych lokalizacyjnie powierzchniach w centrum miast. Młodzi projektanci szukają szansy pozyskania nowych klientów w centrach handlowych, czy nawet na klubowych pseudo plażach. To jednak dopiero kropla w morzu. Polska moda wręcz kipi w sieci!  Showroom, pakamera, mostrami, mustache, polscyprojektanci.com, conceptshop  są najpopularniejszymi sklepami internetowymi, w których znajdziemy ubrania doświadczonych projektantów pokroju Gosi Baczyńskiej, po produkty niszowych marek, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze światem mody i stylistami.

Warto odwiedzać te miejsca i wspierać polską modę, gdyż wzornictwo młodych, zdolnych jest ciekawe i co najważniejsze nie do powielenia w żadnych sieciówkach.

Galeria